Kategoria 'nałogi'

Rzucanie palenia

04 luty 2009 - Kategorie: nałogi | 0 komentarzy »

rzucanie paleniaPapierosy to jedna z używek, jakie stosujemy każdego dnia naszego codziennego życia. To jedna strona medalu. Drugą jest jednak coś, o czym zostało napisanych mnóstwo książek i poradników, pewnie powstają grupy wsparcia, produkty ułatwiające przejście przez tą czynność i mnóstwo stron internetowych na ten właśnie temat – o czym właściwie tak enigmatycznie mowa? O rzucaniu palenia papierosów.

Powtórzmy więc raz jeszcze, jakie są najważniejsze i podstawowe zasady i metody podczas procesu rzucania palenia? Pierwszym krokiem do tego, aby skończyć z tym zgubnym nałogiem jest przede wszystkim stwierdzić, zauważyć, że coś nam nie odpowiada w naszym życiu – jeśli bowiem sami nie dostrzeżemy żadnej nieprawidłowości, czy impulsu do rzucenia palenia, dokonanie tego będzie chyba niemożliwe. A tymi nieprawidłowościami, czy też impulsami może być, na przykład, poważniejsza choroba, w związku z którą rzucenie palenie jest czasami uzależnione nie tylko od naszego dalszego dobrego stanu zdrowia, ale czasem i częstokroć również i życia. Innymi „zachętami” do skończenia z paleniem może być opinia dziewczyny, kobiety, chłopaka, mężczyzny, żony, męża, rodziców, dzieci, znajomych, i tak dalej – jeśli więc już decyzja o rzucenia palenia papierosów została jednoznacznie podjęta, wystarczy teraz (ładne słowo w takim miejscu, nieprawdaż? „Wystarczy”. Przecież tutaj dopiero zaczyna się cała trudność!) rozpocząć jakieś działania w tym właśnie kierunku.

Najlepiej jest pozbawić się dostępu do papierosa, a więc oczyścić dom i mieszkanie z jego obecności, próbować zająć się sportem (tylko proszę tutaj nie przeinaczać tego słowa i nie twierdzić, że w artykule była wyraźnie napisana rada, żeby zająć się „Sportami”!), być może skorzystać z naklejek z nikotyną, lub pastylek do łykania. Jeśli jednak nie stosujemy żadnych wspomagaczy naszej woli w postaci właśnie plastrów, czy pastylek, a bazujemy wyłącznie na naszym postanowieniu, powinniśmy szczególnie mocno uważać, aby ta silna wola nie okazała się za słaba.

« poprzedni